Search
Enter Keywords:
czwartek, 09 wrzesień 2010
STRONA TYTUŁOWA arrow RELIGIA arrow Sekty i religie arrow Statut warunkiem ekspansji ruchu "neonów"?
Statut warunkiem ekspansji ruchu "neonów"? PDF Drukuj
Napisał marost   
Statut warunkiem ekspansji ruchu "neonów"?
Sądzę, że na obecnym etapie żaden statut nie rozwiąże problemu. Ruch ten rzeczywiście objął znacząca część Kościoła. Myślę że BXVI doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Skuteczniejszym od statutu może być tylko katechizacja “kościoła posoborowego” w duchu Tradycji i nauki Ojców Kościoła.
Swoja ocenę sytuacji JSW BXVI wyłożył w przemówieniu do Kurii Rzymskiej. Ta analizę można znaleźć tutaj: http://m-ostrowski.com/html/BXVI.html
Aggiornamento - dostosowanie Kościoła do dzisiejszego świata, inkulturacja popierana przez JPII spowodowały “ułatwienie” tworzenia się ruchów typu DN.
Odrzucenie istoty Mszy sw jako odnowienie ofiary krzyżowej Naszego Pana a wprowadzenie pojęcia “uczty” jako protestanckiej pamiątki Męki Pańskiej otworzyło szerokie pole do “nowatorskich” działań.
We wprowadzeniu do Mszy wg NOM czyli IGMR nie ma słowa “przeistoczenie” - “transsubstancjacja”. Po raz pierwszy w historii Kościoła pominięcia tej doktryny dokonano w 1786 w dokumentach synodu w Pistoi. Fakt ten niebawem został surowo potępiony przez Kościół.
Skoro Obecność Realna sprowadzona została przez reformę Bugniniego do “rangi” symbolu, nic wiec dziwnego że nowatorzy nie widza już żadnych przeszkód w kreowaniu własnych odmian naszej religii.
Zatem przed ruchami “neo” jeszcze długa droga rozwoju.
Nie bez racji kard Ratzinger podczas rozważań IX stacji Drogi Krzyżowej w Koloseum porównał Kościół do tonącej barki do której wdziera się woda ze wszystkich stron.
Cóż innego może oznaczać ta wdzierająca się woda przez burtę? “Swąd szatana w Kościele…” mówił już Paweł VI… To są właśnie te destrukcyjne ideologie domorosłych nawiedzonych(?): Kiko itp.
Czy Kościół, Stolica Apostolska to akceptuje? czy znosi? Czyż Chrystus nie mógł zapobiec zdradzie Judasza? - czy ja zaakceptował? czy tez pokornie przyjął by później ukazać się w chwale?
Może zesłanie tej zarazy na Kościół jest zrządzeniem Bożym? - by po ten po uleczeniu się z choroby ukazał się ponownie w Chwale?
Tak długo dopóki nie przystąpi się do odczytania SWII w świetle Tradycji Apostolskiej co jako niezbędne i konieczne działanie na rzecz oczyszczenia Kościoła głosi BXVI, dopóty istnieć będą neoni i im podobne sekty, których liczba przecież może wzrosnąć.
To jest kwestia pokoleń, wychowanie nowego pokolenia w czystej, nie skażonej Nauce Kościoła wymaga czasu.
Któż ma to robić? - księża, których ogromna liczba z tej sekty się wywodzi? Księża, którzy maja wątpliwości czy msza odprawiana jest katolicka czy protestancka? Księża, którzy nie wiedza dlaczego do posługi sakramentalnej nakładają na szyje stułę (buławę władzy kapłańskiej) w taki sam sposób jak biskupi wiedząc, że ich kapłańska władza nie jest ta sama co biskupia, stawiają sobie pytania dlaczego diakoni jednak stule spinają? Są to fakty.
Tylko powrót do Tradycji, przywrócenie wiodącej roli proboszczom - duszpasterzom, którzy zapewnia pełnie duchowego życia podległej im trzodzie w obrębie parafii, jednej - tak jak Kościół jest jeden - wspólnoty, jest gwarancja oczyszczenia Kościoła z brudów.


< Poprzedni   Następny >


Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.4 PL powered by MamboPL.com Team
0 queries executed