Introibo altare Dei

Moje notatki z katechez FSSPX (M.Ostrowski)



Introibo altare Dei, ad Deum…etc
– Takimi słowami po znaku krzyża i in nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti, kapłan rozpoczyna każda msze św. Przystąpię do Ołtarza Bożego, do Boga… – potoczne tłumaczenie na język polski .

W rzeczywistości to łacińskie słowo wyraża o wiele więcej niż po prostu: pójdę, podejdę do, czy przystąpię do Ołtarza Bożego… Nie ma polskiego odpowiednika.
Introibo wyraża nieodpartą wolę dokonania akcji wejścia do wnętrza “Ołtarza Bożego – do Boga ” (intro-), którą właśnie rozpoczyna (-ibo).

Warto przyjrzeć się bliżej temu “wnętrzu Ołtarza Bożego” do którego wejścia (fr. introduction) pragnie kapłan by dokonać kapłańskiej posługi składania Ofiary Bogu.

Otóż Ołtarz dla kaplicy czy świątyni jest jej racja bytu…. Kaplica czy świątynia wybudowane są dla ołtarza, który musi być w nich zawsze, jest miejscem na którym sprawowana jest Ofiara – i nic innego…

Kapłan już u stopni Ołtarza wyraża swój stosunek do tego miejsca w świetle tego co tu na nim się niebawem dokona – msza sw – Ofiara bezkrwawa Jezusa Chrystusa na pamiątkę Jego Męki iŚmierci.

Słowa: Introibo Altare Dei – to jednocześnie zapowiedź dramatu – aktu uobecnienia Jego Krwawej Ofiary, który będzie miał tu i teraz miejsce.

Dla porównania – jak tych wstępnych deklaracji i czego one dotyczą dokonuje kapłan (przewodniczący zgromadzenia) wg Novous Ordo?
W tzw Mszale Rzymskim dla Diecezji Polskich w rozdziale “Na Wejście” czytamy że:
Po ucałowaniu ołtarza i znaku krzyża kapłan zwraca się do wiernych słowami: “Pan z wami” (lub inne wg uznania słowa powitania)

Kapłan pierwsze słowa kieruje zatem do zgromadzonych wiernych dzięki którym (ich obecności) spełni się obietnica Chrystusa. Tak podaje Institutio generalis w definicji mszy:

„Uczta Pańska lub inaczej Msza, to święta synaksa albo zgromadzenie ludu Bożego, który jednoczy się pod przewodnictwem kapłana, by celebrować pamiątkę Pańską. Dlatego też do każdego zgromadzenia lokalnego Kościoła doskonale odnosi się obietnica Chrystusa: Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich (Mt 18, 20).

Kardynałowie Ottawiani i Bacci w piśmie krytycznym wystosowanym do ówczesnego papieża Pawła VIgo piszą:
Definicja Mszy została zatem sprowadzona do pojęcia „uczty”, które nieustannie przewija się w tekście (IG 8, 48, 55d, 56). Ponadto ową „ucztę” określa się jako zgromadzenie zebrane pod przewodnictwem kapłana, w celu sprawowania pamiątki Pańskiej, wspominając wydarzenia Wielkiego Czwartku. Żaden z tych elementów nie zawiera w sobie dogmatów: rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii, rzeczywistości ofiary, sakramentalnego charakteru dokonującego konsekracji kapłana, ani wewnętrznej wartości Ofiary Eucharystycznej, niezależnej od obecności zgromadzenia.


Następujący bezpośrednio po tym paragraf (nr 8) dzieli Mszę na Liturgię Słowa i Liturgię Eucharystyczną. Towarzyszy temu stwierdzenie, że na Mszy przygotowuje się „stół Słowa Bożego” i „stół Ciała Chrystusa”, tak że wierni „są pouczani i posilani”. To zrównanie dwu części liturgii, zupełnie jakby chodziło o dwa znaki o równej wartości symbolicznej”. A zatem: “Pan z Wami” (lub temu podobne) słowa są powitaniem przybyłych na “ucztę” – zastawione są już dwa stoły….

Podobne przykłady pochodzą od samej “Głowy Kościoła na ziemi” …- papież Bergoglio chwali dzień na powitanie – buongiorno fratelli…!

W w/w liście Kardynałów czytamy min. Również: “W „Institutio generalis” znajduje się wiele określeń Mszy: są one do przyjęcia relatywnie, ale kiedy używa się ich w oderwaniu i bezwzględnie, jak to ma miejsce, należy je odrzucić. Oto niektóre z nich:

  • akcja Chrystusa i Ludu Bożego,

  • uczta Pańska albo Msza,

  • uczta Paschalna,

  • wspólne uczestnictwo w stole Pana,

  • pamiątka Pańska,

  • modlitwa eucharystyczna,

  • liturgia słowa i liturgia eucharystyczna, itp.

Oczywiste jest, że twórcy nowego Ordo Missae OBSESYJNIE KŁADĄ NACISK NA „wieczerzę” i „pamiątkę”, nie zaś na bezkrwawe ponowienie ofiary Krzyżowej. Nawet formuła „pamiątka Męki i Zmartwychwstania Pańskiego” jest niewłaściwa, ponieważ Msza jest pamiątką samej Ofiary, w której dokonuje się dzieło Odkupienia, zaś Zmartwychwstanie jest tylko jej owocem. Zobaczymy dalej z jaką spójnością ponawia się i powtarza te same dwuznaczności w samych słowach przeistoczenia, i w ogóle w całym nowym Ordo. “

Altare Dei

Świątynia, kaplica – ma tworzyć ogólna atmosferę odpowiednią do tego co w niej się dzieje. Bo to co tutaj się dzieje to jest testament Chrystusa Pana, to jest Jego życie a także cała Jego obecność niebieska.
– Wiec kiedy Niebo jest tutaj między nami na Ziemi, to atmosfera świątyni musi być do tego stosowna. Nawet jeśli jest to skromna kaplica, jej kształt i panująca tam atmosfera, cisza, skupienie muszą odpowiadać tej wielkiej tajemnicy. Wszystko skoncentrowane ku Bogu, ku temu co tu się dzieje – wszystko patrzy na Niego. Cala świątynia jest zbudowana dla ołtarza – on musi w niej być zawsze. Inaczej nie może być mowy o świątyni, czy kaplicy, o Domu Bożym – jest ich centrum i racja bytu – ołtarz konsekrowany albo – przynajmniej – poświęcony w którym znajdują się relikwie. Ołtarz taki jest miejscem na którym jest sprawowana Ofiara – i nic innego, do żadnego innego użytku nie może być wykorzystany. Każdy ołtarz przypomina nam przede wszystkim pierwszy ołtarz Starego Testamentu na którym Pan Jezus odprawił swoją pierwszą mszę św podczas Ostatniej Wieczerzy. Przypomina nam również ołtarz św Piotra na którym on kontynuował to dzieło w imię Pana Jezusa Chrystusa.

Ołtarz jest w szczególny sposób konsekrowany. Obowiązkowo są w nim umieszczone relikwie.

Ołtarz jest grobem męczenników. Od starożytności kościół zezwala odprawiać Najświętsza Ofiarę nad grobami męczenników gdzie spoczywają ci, którzy wylali krew dla Chrystusa. Aby – jak podaje Kościół – wykazać jedność krwi. Krew Chrystusa bowiem spowodowała ich męczeństwo, bohaterstwo a przez to największa świętość męczenników, których Kościół czci poprzez umieszczanie ich relikwii na ołtarzu.

Symbolika ołtarza

Przede wszystkim Ołtarz symbolizuje wszystkie ołtarze Starego Testamentu. Cala historia święta jest właściwie historia ołtarzy – Abel, Kain, Abraham, Noe – Ołtarz Boży, Melchizedek… Najważniejsze chwile historii świętej są związane z ołtarzem.

Ołtarzem, który od najdawniejszych czasów zawsze był symbolem oddawania się Bogu i otrzymywania Bożych błogosławieństw.

Ołtarz przypomina nam ołtarz na którym Chrystus ofiarował pierwsza msze sw. Jest oczywiście symbolem Golgoty gdzie Chrystus zawisł między Niebem a Ziemią i dlatego ołtarz musi znajdować się na podwyższeniu…– normalnie powinny to być przynajmniej trzy stopnie które dzielą poziom świata wiernych od tego co się na nim dokonuje.

To jest góra, góra błogosławieństw, góra Kalwaria, ta Kalwaria na której Chrystus ofiarował samego siebie – to bardzo ważne.

Jest to tez znak Pana Jezusa na Kalwarii i dlatego na ołtarzu musi stać krzyż krucyfix aby pokazać, że to jest właśnie Kalwaria – ona jest tu uobecniona.

( Instrukcja NOM o należytym wykonywaniu Konstytucji o Liturgii Świętej “INTER OCUMENICI” podaje:
94. Krzyż i świeczniki potrzebne na ołtarzu przy poszczególnych czynnościach liturgicznych, można ustawiać także obok ołtarza, za zgodą miejscowego ordynariusza.)

Z tego powodu ołtarz ma zawsze formę grobu – świętego grobu. Z większym lub większym podobieństwem do sarkofagu – co wskazuje, że jest to grób Pański w którym leży Baranek zabity.

Święci powiadają, że jest to “siedziba” Ciała i Krwi Pana Jezusa – tron, bo ten Chrystus który jest w Hostii świętej – to jest teraźniejszy Chrystus, Niebieski Pan wszystkich rzeczy, natomiast w Apokalipsie widzimy, że jest tam baranek jakby zabity aż do końca świata przed ołtarzem wiecznym Pana Boga… – Jest jakby symbolem ołtarza w Niebie, gdzie Pan Jezus Chrystus kontynuuje swoje oddanie Ojcu dla naszego zbawienia.

Jest to tez symbol samego Pana Jezusa i z tego powodu – jeśli jest to konsekrowany ołtarz a musi być wtedy kamienny – wykutych jest na nim pięć krzyży – na znak pięciu ran Pana Jezusa, aby pokazać, że jest to jakby sam Chrystus.

Z tego tez powodu kapłan tak często całuje ołtarz , – całuje Chrystusa – całuje Jego rany – przejmuje tym samym wszystkie laski po czym zwraca się do wiernych i życzy im by Pan był z nimi mówiąc Dominus vobiscum.

To nie jest po prostu: “pan z wami – i teraz słuchajcie co mam wam do powiedzenia…”

To jest coś innego – nie zawsze ale prawie zawsze kapłan zanim zwróci się do wiernych od ołtarza, najpierw pocałuje ołtarz aby pokazać: wszystkie siły – “Pana, który tutaj leży ja całuje aby przyjąć Go w największej intymności, w zjednoczeniu i aby potem wam Go podać”.

To jest czyn pośrednika – czyn kapłański, symbol Chrystusa – Jego odwiecznego kapłaństwa.

Ołtarz normalnie, jest zbudowany z kamienia, ponieważ Chrystus to kamień węgielny – solidny fundament Kościoła, kamień – jak mówi pismo święte – wyrzucony ze świata ale wybrany przez Pana Boga; kamień obrazy.

Zbudowany – jak podaje msza sw konsekracji ołtarza – z żywych kamieni – jest jakby duchowa świątynia…Jest jedna ofiara – jeden ołtarz ale z wielu kamieni zbudowany… tak jak Jezus Chrystus jest jeden – głowa, mistyczne ciało i jego wszystkie członki.

Tak wiec to jest Kalwaria – to jest Chrystus sam, który ofiaruje samego siebie – cały Ołtarz to pokazuje.

Ale nie jest to jedyne znaczenie Ołtarza. Jest jeszcze coś, co jest nauczaniem, że Ołtarz jest jeszcze sercem katolika, sercem chrześcijanina, które jest świątynia Boga “…bracia nie wiecie, że jesteście świątynia Boga i Duch Święty mieszka w was?” . Mówi św Paweł – Twoje serce musi być ołtarzem ofiary, na którym ofiarujesz swe skłonności, zabijasz swe pożądliwości, oddajesz w swoim sercu Bogu hołd miłości i dobrych uczynków – złoto miłości, kadzidło nabożeństwa i pobożności, mirę umartwienia.

Ołtarz na podwyższeniu to Kalwaria – ale to nie wszystko co się tyczy tego znaku, gdyż normalnie, to podwyższenie powinno mięć trzy stopnie – co najmniej trzy stopnie. Tylko w sytuacjach wyjątkowych – uzasadnionych, w kaplicach prywatnych, tymczasowych dopuszczony jest tylko jeden stopień.

A wiec trzy stopnie – to nie tylko jest Kalwaria ale nasza droga powrotu do Pana Boga…

-To nie jest tak jak podaje współczesna pseudo mistyka: przychodzisz, trochę modlisz się, wpadasz w ekstazę i już masz najlepsza rozmowę z Matka Boża, Panem Jezusem Duchem Świętym i Wszystkimi Świętymi bez żadnego problemu, – i już jesteś w Niebie.

– Jakże inaczej naucza sw Jan od Krzyża, jak inaczej mówią świeci mistycy, jak inaczej mówią wszyscy świeci, cały Kościół w swoim nauczaniu, jak inaczej mówi liturgia…

– Otóż powrót do Boga odbywa się stopniowo. A dokładniej – jak mówią świeci mistrzowie życzą duchowego – Są trzy stopnie życia duchowego.

Sw Jan od krzyża bardzo wyraźnie mówi o tych trzech stopniach:

– Człowieku, kiedy przychodzisz od świata…, to jesteś pełen brudu – nie jesteś przygotowany aby zjednoczyć się z Panem Bogiem… obojętność twoja..?, twoje lekceważenie..? itd….

Nawet jesteś praktykującym katolikiem, jakże “byle jak” twoje modlitwy są odmawiane..?
– Potrzebujesz zatem oczyszczenia…

To właśnie ten pierwszy stopień, jest stopniem oczyszczenia – tak przychodzisz , wypełniony grzechami tego świata musisz się z nich oczyścić…Bo Bóg jest Święty, Święty ,Święty nad Świętymi, jest światłością a ty jesteś ciemnością.
Jest to wiec etap oczyszczenia, czas ascezy, umartwienia…

A potem – kiedy człowiek przez długi czas ćwiczy się w tym umartwieniu, w tej walce duchowej przeciw grzechom, to w miarę postępu, stopniowo, co raz to bardziej jego dusza będzie oczyszczona i wtedy Pan Bóg może mu udzielić swojej światłości i swojej jasności…

To będzie ten drugi stopień – illuminatio – oświecenie, kiedy Pan Bóg daje nam swoja łaskę rozumienia Jego Boskiego, wiecznego życia. Wtedy człowiek zaczyna poznawać – co to jest człowiek? – co to jest w ogóle Bóg?, jaka jest nasza droga do Boga i wszystkie prawdy naszej świętej wiary, które na początku wydają się nam jakże abstrakcyjne.

Dopiero po długich latach takiego oświecenia illuminatio, nastąpi najwyższy stopień – zjednoczenia – komunia… – kiedy Pan Bóg znajduje teraz te dusze przygotowana i odwieczny Bóg zjednoczy się w nim w tym mistycznym zjednoczeniu.

Oczywiście wszystkie te stopnie nie muszą być fizycznie oddzielone jeden od drugiego chociaż przeważnie jednak są.

Kościół w każdej mszy św przekazuje nam: – człowieku! – tak masz przychodzić do Pana Boga:

– na początku mszy sw ryt oczyszczenia,

– potem ryt illuminatio przez pouczenie słowem Bożym – że Chrystus tak Cię poucza i
– prowadzi cię do wnętrza – komunio, abyś zjednoczył się z Panem Bogiem.

To wszystko wyrażają właśnie te trzy stopnie ołtarza. W taki sposób postrzegamy ich symbolikę i symbolikę całego zwykłego ołtarza.

Ołtarz a stół.

Istnieje bowiem ogromna, fundamentalna różnica pomiędzy ołtarzem a stołem.
Proszę nigdy nie mówić że – jak podaje historia starożytności – kiedyś w Bazylikach był jednak stół ??? otóż nie było stołu – był ołtarz. Ale to tak wygląda jak stół! – nie! – to nie był stół, to był ołtarz.

Tak to być może wyglądało jako, że stał pośrodku, ale to był ołtarz – nie ma znaczenia to, że stał pośrodku.

Stół jest dla uczty, do rozmowy, by jeść na nim razem i nigdy nie miął przeznaczenia służyć jako ołtarz.

Nie istniała w przeszłości żadna liturgia, która byłaby liturgia uczty… gdzie ludzie przychodzą by razem ucztować w obecności Chrystusa. Żadna miarą, w żadnym tekście ani ojca Kościoła, ani doktora Kościoła, ani liturgii ani gdziekolwiek nie znajduje się taki zapis.

Stół, to jest coś zupełnie innego.
Ołtarz zaś jest przeznaczony do Ofiary Chrystusa i normalnie, z zasady, jest skierowany ku wschodowi… Oczywiście tam gdzie to było możliwe, stanowi symbolike – że kapłan jest pierwszym spośród wiernych.
Kapłan nigdy nie odprawił mszy sw “twarzą do ludu – tyłem do Boga” ale “twarzą do Boga”, dlatego, że msza sw jest ofiarą składana Panu Bogu, gdzie kapłan razem ze wszystkimi ludźmi jako pierwszy, jako generał, czy pułkownik, czy inny oficer stoi mając za sobą cale wojsko aby dokonać tej największej czynności.

Ubiór ołtarza

Ołtarz tylko dla ofiary! – dla niczego więcej!. – to jest najświętsze miejsce na ziemi!!!! – mówi Kościół.
Pokrywają go trzy płócienne obrusy…. Ta tradycja, istniejąca od czasów apostolskich została dzisiaj zaniechana. Pierwsze – najstarsze pisma ta temat mszy sw… pierwsze wieki – mówią o trzech obrusach… – Dlaczego tak musi być?

Oczywiście te wszystkie urządzenia maja praktyczny sens ale maja tez, i to przede wszystkim również symboliczny sens.

W przypadku rozlania Krwi Pańskiej maja umniejszyć zakres pohańbienia… Jednakże jest to w praktyce mało ważne. Najważniejszy jest tu symbol.

Po pierwsze jest to całun Chrystusa po jego śmierci… bo tutaj leży Pan Jezus Chrystus…. Z tym wiąże się następna kwestia: z kim Jezus Chrystus jednoczy się w Kościele?

Jak mówią ojcowie Kościoła – trzy obrusy symbolizują Kościół – Jego członki:

– Kościół tryumfujący

– Kościół wojujący

– Kościół cierpcy

I z tego powodu ten potrójny obrus – aby pokazać że tutaj zjednoczy się z Chrystusem cały Kościół by stanowić jedność.

Z białego płótna – a biel jest znakiem znakiem czystości i piękna serca. Samo płótno będąc trudnym i pracochłonnym w wykonaniu pokazuje że świątobliwe życie kosztuje i jest trudne.
Znaczenie ołtarza Kościół ukazuje również – i to w sposób szczególny – po uroczystej mszy sw podczas ceremonii tzw obnażenia ołtarza. Ma ona głęboki sens – nie chodzi przecież o “posprzątanie”…
Chrystus w swoim życiu jest otoczony wszystkimi świętymi, całym Kościołem, całym blaskiem. Ale kiedy udaje się na swą mękę, Kościół chce pokazać że wtedy Chrystus wyzbywa się wszystkiego – zostaje zupełnie sam, nawet Jego apostołowie śpią. Zupełnie sam w tej wielkiej męce w Ogrodzie oliwnym.

I z tego powodu ta samotność Chrystusa, jego haniebna męka i ta izolacja, śmierć samotna przez to obnażenie ołtarza jest pokazana…

Urządzenie Ołtarza.

Przednią stronę ołtarza zakrywa antypendium, albo inna ozdoba mająca na sobie najczęściej symbole raczej proste, które ilustrują Ofiarę mszy św. Np czasem jest to krzyż albo hostia lub jakiś tekst.

Po obydwu stronach stoją świece – muszą być przynajmniej dwie, ale jednak zwykle są trzy po każdej stronie – dlaczego? – oczywiste ma ten fakt swoje znaczenie.

Ponieważ msza św – to co tutaj jest – jest zródłem wszystkich sakramentów.
Msza sw to znaczy ofiara Pana Jezusa, Jego eucharystyczne przebite serce jest źródłem z którego wypływają wszystkie Jego łaski jakby z siedmiu kanalów, co jest symbolizowane przez krew i wodę, które to są najwybitniejszymi sakramentami: woda – chrzest, krew- eucharystia.
Wiec Kościół święty chce je pokazać właśnie w ten sposób , że wszystkie te wielkie sakramenty Nowego Testamentu maja swoja przyczynę, grunt, fundament, początek i źródło tutaj.

Tak więc – Chrzest, bierzmowanie, pokuta, ostatnie namaszczenie, kapłaństwo, małżeństwo i oczywiście pośrodku jest Najświętszy Sakrament – On sam – Pan Jezus Chrystus w Eucharystii i dlatego sześć świec plus Pan Jezus sam w Najświętszym Sakramencie.

Na ołtarzu znajduje się krucyfix umieszczony w widocznym miejscu… – ołtarz jest Kalwarią – jest więc i Chrystus na krzyżu.

W każdej chwili przypomina to istotę mszy. Kapłan jakże często podnosi swój wzrok do krzyża, czyni pokłony przed nim – bo jak powiedział sw Filip: “krucyfix to moja księga” albo sw Bernard – “oto moja mądrość”.

Toteż i wy pamiętajcie o tym, że kiedy macie problemy patrzcie na Chrystusa ukrzyżowanego, rozważajcie Jego męki. Spójrzcie na Jego ciało tak okropnie zniszczone dla nas i dla naszego zbawienia. Patrzcie na koronę cierniową… a na pewno poczujecie ulgę.

Na ołtarzu znajduje się pulpit pod mszał, trzy tablice zwane kanonami jak również kwiaty.
Kościół pozwala na kwiaty… – w czasach pokutnych są usunięte z ołtarza.
Kwiaty mają również znaczenie liturgiczne – nie są to tylko piękne ozdoby.

Jak powiedział sw Franciszek – “trzy rzeczy z Raju pozostawił nam Bóg – gwiazdy w niebie, kwiaty i oczy małego dziecka”.

Te ślady Raju są objawieniem piękności i dobroci Pana Jezusa – znakami jej łaskawości, obrazami Jego zamysłów zbawczych, abyśmy przez te kwiaty lepiej poznali Pana Boga i Go chwalili.

Język kwiatów – są to symbole duchowej rzeczywistości. Jeśli przychodzisz do kogoś z kwiatem – ma to swój sens, swoją symbolikę – nie przynosisz kawałka drewna ale kwiaty…

Jaka jest ta symbolika? – wiemy bardzo dobrze – np lilia – czystość, dziewictwo,

róża – znak miłości… wyrażają że łaski cnoty tylko na ołtarzu się rozwijają – z tego źródła się wywodzą.
Jest też wyzwanie, patrząc na kwiaty – aby nasze serce stało się ogrodem kwiatów cnót, aby Chrystus chętnie do nas przybył.

Na końcu – kwiat nad kwiatami – jak śpiewamy – to Niepokalana sama – Matka Bolesna, Nowa Ewa obecna na Golgocie

Na ołtarzu, kapłan ustawi potem kielich, patenę i cały jego ubiór. Mają one niesamowite znaczenie…
Dlaczego nie jest to po prostu szklanka? – lub jakiś pojemnik? – np drewniany – jak to w dzisiejszych czasach robią?
Dlaczego złoty drogocenny kielich? – Dlaczego właśnie taka, pozłacana patena? . W Polsce być może jeszcze taka patena gdzieś by się znalazła, ale na Zachodzie? – w ogóle pateny już wyrzucili. Zdarzają się jeszcze kielichy – często byle jakie.

A więc jak to z tym jest?

Kielich jest to naczynie, które podczas mszy św służy do konsekracji wina. Jest to czasza wsparta na podstawie. Czasza powinna być wykonana ze złota lub srebra i od wewnątrz powinna być pozłacana.
Patena zaś jest to naczynie na które kapłan kładzie Hostię. Posiada formę płaskiego spodka i podobnie jak kielich powinna być pozłacana od wewnątrz.

Kielich i patena muszą być nie tylko poświęcone ale konsekrowane. Jaka jest różnica pomiędzy poświęceniem a konsekracją?

– Poświęcenia dokonuje się wodą święconą i każdy kapłan może to robić.

– Natomiast konsekracji dokonuje biskup lub osoba przez niego wyznaczona.
Użyte są tu dodatkowo oleje św. Jako że są to przedmioty, które mają bezpośredni kontakt z żywym ciałem Pana Jezusa Chrystusa. Są one namaszczone… tak jak namaszczone są dłonie kapłana.

Jest to symbolika jasna, symbolika serca Pana Jezusa.
Jest to naczynie, miejsce zbawienia. Źródło z którego nieustannie wytryska Jego Krew.

Kielich symbolizuje tez Najświętszą Maryję Pannę, która jest Najczystszym Przybytkiem – vas spirituale, Przybytkiem duchowym – Pośredniczką wszystkich łask. Kielich otwarty, złoty najdroższy metal… dlaczego? – ponieważ w nim najdroższe co istnieje przychodzi do nas.

Następnie mamy corporale – płócienny obrusik, którego rozkłada się na ołtarzu na początku mszy sw. Na nim stoi kielich i leży Hostia. Symbolizuje pieluszki Pana Jezusa ale też i całun.
Korporał, tak jak tzw bielizna kielichowa musi być biała – ukazuje wtedy jak czyste jest nasze serce – tym samym jesteśmy bliżsi Panu Jezusowi.
Te przedmioty: kielich, patena itd ustawia się na ołtarzu przed mszą sw śpiewana – w innym przypadku przynoszone są z miejsca gdzie są ukryte, będąc one same okryte.

To ukrycie ma wielkie znaczenie – są pozostałością tego co jeszcze – szczególnie we Wschodnim Kościele istnieje – tam to ukrycie idzie jeszcze o wiele dalej – są to resztki ikonostaz, który ustawiony jest pomiędzy światem a Bogiem, aby ukrywać to co najcenniejsze. Rzeczy które są ważne, wielkie, drogocenne nie wystawia się w przypadkowym miejscu – to naturalne – nikt tak nie robi. Podobnie jest w naszym życiu intymnym….