40 lat kryzysu liturgicznego
l’abbé Q. Sauvonnet
Tłum z
francuskiego M.Ostrowki Francja
Tych kilka refleksji dotyczy wyłącznie aspektu liturgicznego kryzysu, który przechodzi Kościół od 40 lat. Nie należy ich uważać za głębokie i wyczerpujące tematykę, gdyż ich celem jest wyjście naprzeciw tym, którzy dopiero teraz zastanawiają się jak mogło dojść do takiej sytuacji lub szukają odpowiedzi na pytanie dlaczego niektórzy katolicy są aż tak mocno przywiązani do rytu trydenckiego, że ryzykują uchodzić za rebeliantów?
I.
Ruch liturgiczny
przed Soborem Watykańskim II
Ruch liturgiczny z końca lat 50 nie ma już tego samego oblicza jakie cechowały go na początku. Jego aspiracje inicjalne zmierzały do jak najszerszego ukazywania bogactwa liturgii. Z upływem czasu narastające tendencje archeologizujace, potępione zresztą przez Piusa XII, zmieniły zasadniczo cele ruchu, który coraz usilniej zaczął domagać się oczyszczenia liturgii z naleciałości nagromadzonych na przestrzeni wieków.
Konstytucja SWII o Liturgii przyjęta była z entuzjazmem przez wszystkich: dla jednych był to postęp, dla innych zwycięstwem w zmaganiach o utrzymanie rzeczy najważniejszych.
Nie podważając dobrych intencji ojców soborowych, jest pewne, że dla progresistów był to niezaprzeczalny sukces - osiągniecie celu.
Oto co pisał O. A. Nocent przed otwarciem soboru : "Błędem byłoby wyobrażać sobie wszystkich katolików przepełnionych nadzieja w oczekiwaniu soboru, który rozważy kwestie związane z życiem liturgicznym w Kościele naszych czasów.
Jest takich więcej niż można byłoby sobie wyobrażać, którzy zastanawiają się dlaczego miałaby istnieć konieczność zmiany obrzędów od dawna solidnie zakorzenionych w odwiecznych zwyczajach?. Oni gotowi są stawiać zaciekły opór wobec wszystkiego co mogłoby wywołać niepokój w religii, która ukształtowali wg własnego modelu i czerpią z niej maniackie zadowolenie, takie jak czuje się mając na sobie ulubione, stare, znoszone ubranie lub obuwie nie pierwszej mlodosci z wykrzywionymi piętami. Dlaczego miałyby być poprawiane praktyki, które uważają za dobre i z których czerpią realne korzyści duchowe?".
"W przeciwieństwie do zachowawczości, istnieją inne postawy, nacechowane zbytnia niecierpliwością a niekiedy zaślepieniem, co w przyszłości sprzyjać będzie obrazoburstwu i paleniu na stosie dawnych idoli. Postawa taka zaciera różnice pomiędzy bezmyślna rutyna a legalna i prawdziwa tradycja, sobie przypisuje zmiany jako wyraz najwyższej żywotności.
Ta gwałtowność
trzeba jednak niekiedy wybaczyć tłumacząc ja nadmierna troska
duszpasterska....
Wiadomo, że obok problemów ekumenicznych, w "porządek obrad" przyszłego soboru wpisana jest rewizja liturgii i odpowiednie komisje już rozpoczęły prace, bowiem trwanie w oczekiwaniu że sobór przyniesie gotowe rozwiązania prowadziłoby prosta droga do rozczarowań.
Rola
soboru polegać będzie nie tylko na podejmowaniu konkretnych rozwiązań,
ale inicjowaniu kierunków poszukiwania sposobów adaptacji, wyhamowywaniu pewnych tendencji,
prawowitych być może, lecz uznanych za "nie na
czasie"".
II.
Od
soboru do N.O.M.
(Słowo od
tłumacza)
1953
17 wrzesień 1953 r – ks
Karol Wojtyła odprawia mszę twarzą do ludzi.
10 lat przed otwarciem
obrad Soboru Watykańskiego II, ks. Karol Wojtyła , dla przyjaciół,
naukowców i studentów oraz gorczańskich pasterzy
w drzwiach szałasu odprawia mszę "twarzą do ludzi".
Uczestnicy tego
wydarzenia wspominają:
"Na wycieczkach
"Wujek" odprawiał dla nas Msze sw. Tam pod Turbaczem
powiedział:
"Wiecie co, w Kościele próbują wprowadzać elementy nowej
liturgii. Jednym z elementów jest pozycja kapłana odprawiającego Msze
sw. Ma on mianowicie stać twarzą do wiernych. Zróbmy tak".
Inny uczestnika
opowiada:
"...odprawił
Msze sw. stojąc twarzą do wiernych. Zdarzyło się to po raz
pierwszy i wszyscy
uczestnicy byli zaskoczeni".
A.
Reforma rytu Sw Piusa V której
chciał Sobór.
Wszystkie zmiany, których życzył sobie Sobór objęte były reformą mszału i zrealizowane w jego edycji z 1965r. Tym sposobem wprowadzony był do liturgii język narodowy (za wyjątkiem Offertorium i Kanonu), zniesione "modlitwy u stóp ołtarza" (na początku Mszy sw) oraz czytanie "Ostatniej ewangelii".
B. Powstawanie nowego rytu
1967
Rok wielkiego zwrotu.
- Wyjaśnienia
Bugniniego :
O.
Annibale Bugnini, podsekretarz Kongregacji Rytów i sekretarz
"Konsylium" liturgicznego tak tłumaczył "bez ogródek"
nad czym pracuje Konsylium: "chodzi o fundamentalna odnowę, powiedziałbym
przebudowe od podstaw a w pewnych punktach zupełnie nowa twórczość".
- missa normativa :
24 października, w trakcie synodu w Rzymie, obecnym w kaplicy Sykstyńskiej biskupom zaprezentowana została przez samego Bugniniego eksperymentalna msza zwana "normatywna", po czym Ojcowie Synodalni poproszeni zostali o wyrażenie opinii: 75 wypowiedziało się "za", 43 "przeciw",62 "z zastrzeżeniami" i 4 wstrzymało się od głosu. Msza w wersji Bugniniego zatem została odrzucona zdecydowana większością głosów. Mimo to promulgowania w 2 lata później po dokonaniu niewiele znaczących poprawek
O tym jak daleko "nowa
msza" odeszła od reformy ukierunkowanej przez Sobór świadczą
wypowiedzi benedyktyna Thierry Maertens'a o "Tres
abhinc annos" i "Eucharisticum mysterium": "...te dwa dokumenty ujawniają jak
bardzo oddalono się od Soboru, tak na płaszczyźnie reformy
materialnej jak i doktrynalnej".
"... Nic w Konstytucji o liturgii nie pozwalało przypuszczać,
ze jakiś dokument cztery lub piec lat później zezwoli na odmawianie Kanonu
w języku narodowym..."
W broszurze la
Liturgie dans les documents de Vatican II ostrzegał liturgistów "by nie przykładali zbyt dużej
wagi do tekstu Konstytucji".
"… Dzisiaj, ksiądz otrzymawszy kapłaństwo,
które posyła go z misja, zbliża się bardziej niż kiedyś do problemów
współczesnego człowieka. Stad jego wzmożona troska o jak
najlepsza prezencje, w liturgii zajmuje miejsce jako gość, przyjaciel
domu, rodziny, która uważnie
obserwuje każdego z zaproszonych i ma dla każdego z nich cieple słowo
lub spojrzenie..."
"....Tak wiec, poza tym co stanowi jego czysto
kapłańska funkcje, celebrans nie posiada już żadnych przywilejów
podczas wypełniania czynności liturgicznych".
1969
3 kwiecień 1969
Papież
Paweł VI podpisuje Konstytucje apostolska Missale romanum o odnowionym
Mszale Rzymskim (bez promulgacji).
19 czerwiec 1969
Nota
Rady Stałej Episkopatu wprowadzająca we Francji Komunię św
"na rękę".
25 sierpień 1969
List
kardynałów: Ottaviani'ego i Bacci towarzyszący
opracowaniu pt "Krótka analiza krytyczna nowej mszy" do Pawła VI
z prośbą o jej abrogację .
20 październik 1969
Instrukcja
Stolicy Apostolskiej o stopniowym wdrażaniu Konstytucji
apostolskiej Missale romanum.
12 listopad 1969
Zarządzenie
Episkopatu Francji o obowiązkowej celebracji nowej mszy począwszy od
1 stycznia 1970 z użyciem francuskiego tłumaczenia mszału
ustanowionego przez komisje episkopatu.
Wydanie tegoż zarządzenia spowodowało kilka problemów natury prawnej:
Z treści dokumentu wynika że zarządzenie o zmianie rytu we Francji było własna decyzja episkopatu. Nie było w niej ani odwołania się do Konstytucji apostolskiej Missale romanum, ani tez do instrukcji rzymskiej z 20pazdziernika 1969.
Na mocy tego zarządzenia z dniem 1 stycznie 1970 obowiązywał zakaz stosowania nie tylko rytu tradycyjnego ale również, i bez względu na ryt, zakazane było używanie języka łacińskiego podczas mszy.
19 listopad 1969
19 listopada Episkopat Francji
stwierdza, że zmiana spowodowana wprowadzeniem 19 listopada nowego rytu
"ma w sobie coś zaskakującego, nadzwyczajnego – "nowa msza" uważana jest jako wyraz tradycyjnego i
nienaruszalnego naszego kultu religijnego, autentyczności naszej
wiary". Episkopat pragnie jednak,
aby istniało równie głębokie przekonanie, że nasza msza
tradycyjna substancjalne nie została
zmieniona. "Nie mówmy o "nowej mszy" apeluje w konkluzji, ale o
nowej epoce w życiu Kościoła."
1970
26 marzec 1970
Dekret
Kongregacji Kultu Bożego promulgujacy edycję
tzw "typiczną"
nowej mszy (po łacinie). Episcopat Francji, o czym była mowa
wyżej nie czekał na promulgację oficjalna by ogłosić
jako obowiązkowe własne tłumaczenie.
III.
Statut rytu trydenckiego: pierwsza
faza : zakaz
1971
9 czerwiec 1971
Deklaracja
kard Ottavianiego (opublikowana w
tygodniku Carrefour przez Louis'a Salleron'a któremu kardynał udzielił wywiadu) :
"Ryt tradycyjny mszy według Ordo św Piusa V z tego co wiem,
nie został unieważniony".
14 czerwiec 1971
Notyfikacja Kongregacji Kultu Bożego określająca w jaki sposób i od kiedy używanie nowego mszału ma stac się obowiązkowe (dla Francji notyfikacja zbędna gdyż biskupi znacznie wyprzedzili Rzym).
Listopad
Kard Heenan, na prośbę Latin Mass Society, "Stowarzyszenie na rzecz rytu trydenckiego" (członek Miedzynarodowej Federacji Una voce), udostępnia informacje o autoryzacji Pawła VI udzielonej Anglikom "okazyjnego" stosowania rytu tradycyjnego mszy; tzw indult Agaty Christi.
1973
Styczeń 1973
"Wyjaśnienie"
Mgr Adam'a, biskupa diec Sion (Szwajcaria): odprawianie w rycie swietego
Piusa V - uniewaznionego
konstytucja Missale romanum
z 3 kwietnia 1969, bez indultu jest zabronione.
Niniejsza deklaracja wydana jest
w oparciu o autentyczne nauczanie i formalne wskazówki Autorytetow.
Lipiec 1973
Komunikat
Konferencji plenarnej biskupów
Szwajcarii: "Odprawianie mszy w rycie Sw Piusa V jest zabronione."
Pażdziernik 1973
W
imieniu Mgr Badré, biskupa Bayeux i Lisieux, dziekan Orbec (miejscowość
diec Bayeux) publikuje następujący
komunikat : Obowiązek posłuszeństwa Kościołowi
zakazuje odprawiania mszy w rycie Piusa V we wszelkich jakie by nie zaistniały
okolicznościach".
1974
14 listopad 1974
Komunikat Episkopatu Francji, który po raz pierwszy po pięciu latach w sposób jednoznaczny zabrania odprawiania tradycyjnej mszy. (Dekret z 12 listopada 1969 zawierał to samo lecz nie w sposób bezpośredni – przez konsekwencje – ogłaszając, że od tego momentu odprawianie nowej mszy po francusku staje się obowiązkowe).
Komunikat
zawiera załącznik – Dekret Episkopatu z 14 listopada 1974, który
potwierdza ważność starszej decyzji: tzn tej z 12 listopada 1969
ale tym razem odwołuje się do notyfikacji rzymskiej z 14 czerwca 1971
nie wspominając że ówczesną decyzje podjęto w oparciu o własny
autorytet.
1975
11 pażdziernik 1975
List kard Villot, sekretarza Stanu, w którym kardynał w imieniu Pawła VI wyraża zgodę na stosowanie edycji francuskiej nowego mszału, zapewniając że konstytucją apostolską Missale romanum de 1969, papież zarządził że "nowy mszał zajmuje miejsce starego".
1976
24 maj 1976
Podczas
konsystorza Paweł VI wygłasza przemówienie w którym jednoznacznie wyraża
swój stosunek do mszy tradycyjnej - aby nigdy więcej nie była
odprawiana: "Przyjęcie nowego Ordo Missae nie jest z pewnością
pozostawione wolnej decyzji kapłanów czy wiernych. Nowy Ordo był promulgowany
aby zajął miejsce starego".
8 wrzesień 1976
Jean Guitton (bliski przyjaciel Pawła VI,
członek Akademii Francuskiej) na prośbę o zgodę na
odprawianie we Francji mszy tradycyjnej otrzymał "surowa"
odpowiedz: - "nigdy!". (Ta rozmowa opublikowana była dopiero po śmierci
Pawła VI w książce Jean'a Guitton która ukazała się w
grudniu 1979 pt. " Paul VI secret, s. 158")
11 Pażdziernik 1976
List
do Mgr Lefebvre w którym Paweł VI
żąda (miedzy innymi) porzucenia totalnego i definitywnego mszy
tradycyjnej.
IV.
Statut rytu trydenckiego : Faza
druga – zarysy pewnych rozwiązań.
A. Indult
1980
19 czerwiec 1980
Kongregacja
Kultu Bożego (w sposób niejawny)
zwraca się do wszystkich biskupów o przeprowadzenie ankiety mającej wykazać
czy istnieją miejsca gdzie kontynuowane jest odprawianie mszy w rycie
tradycyjnym. Informacje o tym podął Jean Madiran w "Itinéraires"
nr 246 z września–października 1980, s. 153 i nast.
1981
Listopad 1981
Mgr Antonio de Castro-Mayer, biskup diec
Campos, publikuje w "Itinéraires" (n 257) odpowiedź na
"ankietę liturgiczną".
1°
zgodnie z konstytucja SWII o liturgii, nr 54 i 36, księża z jego
diecezji "podtrzymują zwyczaj
odprawiania mszy po łacinie" ;
2° zgodnie
z n° 4 tejże konstytucji soborowej,
(...)Kościół
uważa, za równe w prawach i godności wszystkie prawnie uznane
obrządki i chce je na
przyszłość zachować i zapewnić im wszelki rozwój",
msza tradycyjna, zwana trydencka "generalnie jest odprawiana w
parafiach diecezji ".
Grudzień 1981
Opublikowanie
w Rzymie wyników ankiety (sfałszowanych). Konkluzja oficjalna: nie istnieją
już żadne problemy związane ze mszą tradycyjną – zniknęla
prawie kompletnie i niemalże kompletnie poszła w zapomnienie.
1984
3 październik 1984
Z
racji posłuszeństwa osobistemu pragnieniu papieża ("ipse
summus pontifex" ), Kongregacja Kultu Bożego, listem do Przewodniczących
Konferencji Episkopatów wyraża zgodę na wydawanie przez biskupów pozwoleń,
jeśli taka jest ich wola, na odprawianie mszy tradycyjnej
.
1988
Protokół
porozumienia: Podczas posiedzenia ekspertów w dniach 13 do 15 kwietnia 1984
uzgodniony został projekt ugody. W dniach 3 i 4 maja doszło do
spotkania Mgr Lefebvre'a z kard Ratzingerem natomiast 5 maja tekst ugody został
ostatecznie uzgodniony i podpisany.
W następstwie święceń biskupich w Ecône (Szwajcaria), księży: Richard Williamson, Bernard Tissier de Mallerais, Alfonso de Galarreta et Bernard Fellay, papież Jean-Paul II opublikował Motu Proprio Ecclesia Dei Adflicta w którym potwierdza sentencje ekskomuniki bpa Mgr M. Lefebvre, oraz prosi o « szerokie i wielkoduszne zastosowanie wydanych już dawniej przez Stolicę Apostolską zaleceń, co do posługiwania się Mszałem Rzymskim według typicznego wydania z roku 1962 ».
Taki
lad obowiązuje do dnia dzisiejszego. Zważywszy jednak na wydarzenia
lat 1970, jest to postęp nie zaprzeczalny – mszał sprzed 1969 prawnie
powrócił do użytku zaś Kard Castrillon-Hoyos w maju 2003 potwierdził,
że msza trydencka zawsze miała prawo bytu, zatem jesteśmy
już daleko od wypowiedzi Pawła VI z 1976r.
B. Wolność odprawiania w jednym lub drugim
rycie.
Zakres możliwości wynikających z przyjętego rozwiązania tkwi w tym, że przyznanie indultu leży wyłącznie w gestii biskupa miejsca. Dlatego praktycznie nigdy do "spotkania" indultu jako sposobu na rozwiązanie problemu z apelem papieża o "szerokie i dobroduszne zastosowanie" nie doszło. Widać natomiast wyraźnie jak postępuje proces stopniowego umieszczania rytu trydenckiego w getto.
Liczne dokumenty wskazują, że idea propagowania równości obydwu rytów jest realizowana.
1. Kard Casaroli, sekretarz Stanu, listem z 18 marca 1984 prosi Kard Casoria, prefekta Kongregacji Kultu Bożego o przygotowanie tekstu dekretu o indulcie na bieżący rok.
W liście tym sekretarz Stanu przypomina: "absolutny zakaz używania przedmiotowego mszału nie może być usprawiedliwiony ani z teologicznego punktu widzenia ani prawnego".
2. Kard Stickler przedkłada raport komisji 9 kardynałów powołanej przez JPII w 1986 której zadaniem było przeprowadzić badania mające na celu udzielenie jednoznacznej odpowiedzi odnośnie unieważnienia rytu Piusa V. "Nie" odpowiedziało ośmiu kardynałów – msza Piusa V nigdy nie była zniesiona. Było tam jeszcze inne interesujące pytanie: "czy na dzień dzisiejszy biskup może zabronić księdzu o uregulowanej sytuacji prawnej odprawiania mszy trydenckiej?". Kardynałowie jednogłośnie orzekli, że żaden biskup nie jest uprawniony aby zabronić księdzu odprawiania mszy trydenckiej. Nie ma żadnego oficjalnego zapisu i myślę, że papież nie wyda żadnego dekretu o zakazie.
3.
Latin Mass: Kardynał Ratzinger pisał niedawno że
Kościół nigdy nie zabronił żadnej ortodoksyjnej formy
liturgicznej. Kościół nigdy nie zabronił stosowania rytu Piusa
V, który przez wieki był oficjalnym rytem Kościoła.
Cardinal Medina: Kwestię unieważnienia rytu Sw Piusa V po SWII przestudiowałem bardzo dokładnie. Jestem bliskim przyjacielem wielkiego teologa oddanego Kościołowi, którego znalem i podziwiałem od 1962r, któremu jestem bardzo wdzięczny za jego głęboka znajomość liturgii. W oparciu o rezultaty moich badań mogę stwierdzić, że ryt Sw Piusa X nigdy nie był unieważniony. Niektórzy też tak uważają, inni maja inny punkt widzenia. Dlatego, jak mówi łacińskie przysłowie: in dubiis libertas [w przypadku wątpliwości jest dowolność].
4. Kard Medina w liście do Dante Pastorelli z 21 maja 2004, opublikowanym w Una Voce, odnośnie 3 edycji typicznej mszału rzymskiego (2002) wyjaśnia: "powtarzam moje odczucia: unieważnienie mszału Piusa V nie jest udowodnione. Mogę nawet dodać że w dekrecie przeze mnie podpisanym a dotyczącym promulgacji 3 edycji typicznej mszału rzymskiego nie ma żadnej wzmianki o unieważnieniu formy antycznej rytu rzymskiego. Powiedziałem wyraźnie: ""formy antycznej", - nie ma dwóch "rytów rzymskich", wprost przeciwnie są jego dwie "formy" o substancjalnej jedności. Powiem więcej: nieobecność takiej wzmianki o unieważnieniu, nie jest przedmiotem przypadku czy zapomnienia, ale celowa.
Artykuł opublikowany
w The Latin Mass, 1995
Una Voce, biuletyn
sekcji Florencja, lipiec-grudzień 2004